Blog

Aneks kuchenny czy osobna kuchnia w nowym mieszkaniu?

Wiele osób kupujących mieszkanie zastanawia się, na co postawić: lokal z osobną kuchnią czy może z aneksem kuchennym? Jakie są wady i zalety każdego z tych rozwiązań? Sprawdzamy!

Kupując nowe mieszkanie od dewelopera, zazwyczaj spotkamy rozwiązanie, jakim jest aneks kuchenny w salonie. Tego typu trend utrzymuje się w mocy od lat. Osobna kuchnia to domena nieruchomości z rynku wtórnego. Jeśli chodzi o nowe mieszkania, Warszawa jest miastem, które oferuje szeroki wybór lokali – warto więc znać plusy i minusy każdej z tych dwóch opcji.

Aneks kuchenny – plusy i minusy

Jeśli chodzi o aneks kuchenny, to jego niewątpliwą zaletą jest otwarta przestrzeń, w której mogą spotykać się domownicy. W efekcie połączenia kuchni i salonu powstaje przestronne wnętrze stanowiące strefę dzienną domu czy mieszkania. Jest to także rozwiązanie, które powiększa wizualnie przestrzeń – dzięki rezygnacji ze ściany działowej. Doskonale sprawdzi się zatem zarówno w mniejszych, jak i większych mieszkaniach.

Wadą mieszkań z otwartą kuchnią może być fakt, że z salonu widać kuchenny rozgardiasz, który powstaje np. przy gotowaniu, a zapachy łatwiej przenikają do innych pomieszczeń. Obie te kwestie można jednak łatwo rozwiązać – bałagan pozwoli ukryć odpowiednia zabudowa, np. wyspa, a solidny okap i wentylator rozprawią się z zapachami.

Osobna kuchnia – wady i zalety

Plus osobnej kuchni to fakt, że zawsze można zamknąć do niej drzwi, co pozwoli uchronić oczy gości przed bałaganem i jest także kuszącym rozwiązaniem dla rodziców małych dzieci (kwestie bezpieczeństwa). To także dobra opcja dla tych osób, które lubią gotować w zaciszu czterech ścian, a nie na widoku, i zatrzymywać przy tym kuchenne zapachy w jednym pomieszczeniu.

W przypadku kuchni stanowiącej osobne pomieszczenie minusem jest fakt jej odizolowania. Osoba, która przygotowuje posiłki – np. podczas wizyty gości – skazana jest najczęściej na brak towarzystwa. Osobna kuchnia wpływa także na ograniczenie przestrzeni, a w przypadku mniejszych mieszkań ta jest przecież na wagę złota.

Jak widać, wszystko zależy od indywidualnych preferencji mieszkańców!

Zostaw Komentarz